| |
 |
KALINOWE NOCE, KALINOWE DNI
|
 |
KALINOWE NOCE, KALINOWE DNI
15 - 17 II 2008
 |
„Kalina była arcydziełem Stasia ( przyp. Dygata) i niewątpliwie najlepszą postacią, jaką napisał. Tyle, że żywą. Była jego zrealizowanym snem o Hollywoodzie, snem o zniewalającym, amerykańskim fenomenie banału. Była tym samym idealnym przykładem nieograniczonego wpływu mężczyzny na ciało i duszę kobiety. Mitem Hollywoodu fascynował się Stasio od wczesnej młodości. (...) Kalina była niewątpliwie ucieleśnieniem tamtych fascynacji.”
Kazimierz Kutz
„Ona była tak silną osobowością, poza wszelkimi konwencjami w tym szarym kraju okropnie normalnych ludzi – była niesamowicie kolorową i nietuzinkową postacią. A ludzie nie lubią, żeby ktoś za bardzo się wyróżniał. Jednocześnie pragnęła być „dla ludzi” – chciała być kochaną. Dla niektórych była wspaniałą artystką, ale dla wielu była jakimś nieporozumieniem. Jako aktorka potrafiła zagrać wszystkie typy kobiet,
w niej samej siedziała także niejedna osoba, ale przeważało jedno : była nadzwyczajnie dobrym człowiekiem. Nie znosiła głupoty, zakłamania, braku poczucia humoru, z trudem tolerowała obecność ludzi przeciętnych
i nieciekawych. Mówiła do mnie : córeczko, przysięgam ci, że Pan Bóg widzi wszystko i ma poczucie humoru”. Magda Umer
„Była podziwiana i wyklinana. Szokowała, intrygowała, zachwycała, drażniła. Jak zakazany owoc – równie pociągający, co budzący irracjonalny lęk. Przed nieznanym. I właśnie inność Kaliny stała się źródłem jej legendy, która wciąż rosła, bo nie oglądając się na oficjalne i nieoficjalne ataki ( czasem wręcz napaści ), aktorka pozostawała sobą. Wbrew wszystkim i mimo wszystko nie zaprzepaściła swej osobowości, nie poddała się. Nie uległa presji.”
Maciej Maniewski
„Dom państwa Dygatów stał się moim domem. O każdej porze dnia i nocy można było tam przyjść
i znaleźć schronienie. Spotykało się tam bezdomnych; jakieś dzieci uliczne, które zajmowały się drobnymi usługami, przynosiły mleko, chleb, pocztę. Te małe dzieci Kalina traktowała wszystkie jak własne. Była zjawiskiem niezwykłym i to przede wszystkim jako człowiek. Należała do tych rzadkich kobiet, które prowadzą życie otwarte, całkowicie jawne, nie poddane żadnej pruderii, żadnym kłamstwom, żadnym niedomówieniom; a równocześnie nosiła w sobie pewną tajemnicę. Tajemnicę czegoś, czego jej brakowało
z życiu. Zajmowała się innymi ludźmi, niosła im pomoc, troskę, współczucie – i domagała się wobec siebie tego samego. Była krucha...” Gustaw Holoubek
„Czy była dobrą aktorką ? Zdania na ten temat były podzielone, lecz jedno nigdy nie podlegało dyskusji : gdy Ona wchodziła na scenę, sztuka zaczynała żyć; mogła być świetna, mogła być zła w tej czy innej roli, lecz była ! Czekało się na każde wypowiedziane przez nią zdanie, nawet jeśli jej interpretacja mogła irytować.”
Lucjan Kydryński
„Wydaje mi się, że i w życiu Kalina grała tę swoją zmysłowość. Ona miała jakąś cudowną i straszną jednocześnie, potrzebę grania miłości w życiu i na scenie. Ona znała miłość przyjacielską. Stanisław Dygat był wielką miłością jej życia, ten którego wiele razy nazywała przyjacielem, a nie kochankiem... Ona była ciepła, opiekuńcza, dyskretna i kochana w przyjaźni. Miała dużo serca dla przyjaciół i dla zwierząt, ponieważ była – w moim odczuciu – bardziej człowiekiem niż kobietą ...”
Agnieszka Osiecka
„Kiedyś przeczytałam w jakiejś książce o Konstancji Gładkowskiej, narzeczonej Chopina, że ona była wielką kokietką – kokietowała nawet łyżeczkę, którą mieszała herbatę. Pomyślałam : „Boże, to o Kalinie”. Kalina kreowała każdą chwilę swojego życia. W niej było paręnaście- może paręćdziesiąt – różnych postaci. Ona nawet w połowę tych rzeczy nie wierzyła, które kreowała i wymyślała...”
Krystyna Sienkiewicz
„Urodziła się o wiele za wcześnie. Nie była politycznym dysydentem, uosabiał tylko swobodę
i niezależność, a to w gomułkowskiej Polsce było rażącym piętnem. Już jako początkująca aktorka, wchodząca do filmowego świata, zwracała uwagę silną indywidualnością. Imponowała energią, inteligencją, poczuciem humoru. „Prowokująca” była tylko jej uroda”.
Krzysztof Demidowicz
Kalina Jędrusik urodziła się 5 lutego 1931 roku w Częstochowie. W latach 1945-49 uczyła się
w częstochowskim LO im. J. Słowackiego. W 1953 roku ukończyła krakowską PWST. W 1954 roku wzięła ślub ze znanym pisarzem Stanisławem Dygatem. Debiutowała w gdańskim teatrze Wybrzeże, potem grała w teatrach warszawskich : Narodowym, Współczesnym, Komedii, STS-ie, Rozmaitościach, Polskim. Prawdziwą gwiazdą stała się dzięki Kabaretowi Starszych Panów.
W filmie debiutowała epizodem w komedii „Ewa chce spać”. Wystąpiła w blisko 40 filmach, m.in. u Hasa, Kutza, Zaorskiego, Majewskiego, Kieślowskiego, Wajdy. Zmarła 7 sierpnia 1991 roku
w Warszawie.
|